Moja aktywność

Strażnicy Drzew Przemyśl

Genezą akcji jest mój współudział w organizacji protestów wokół wycinek drzew w lasach wokół Iwonicza- i Rymanowa-Zdroju. Poznałem dzięki temu wspaniałych ludzi kochających drzewa i przyrodę, ale przede wszystkim poświęcających mnóstwo czasu poznaniu ich i ratowaniu przed rabunkową gospodarką, lub nieodpowiedzialnym wycinaniem w miastach i niszczącą pielęgnacją. Inspiracja przyszła od Fundacji Będzie Dziko, która prowadzi podobną akcję w Rzeszowie i zgromadziła sporą wiedzę, którą podzieliła się z aktywistami z Przemyśla. Postanowiliśmy wypracować z instytucjami miejskimi formułę współpracy, której celem będzie podniesienie jakości dbania o drzewa w mieście i wprowadzenie przejrzystości oraz społecznej kontroli nad działaniami władz w tym zakresie. Akcję prowadzimy w ramach Stowarzyszenia Polska 2050. Rejestrujemy przypadki wycinek i przycinek, które zgłaszają nam obywatele. Śledzimy działalność organów publicznych w tym zakresie i wyniki naszej pracy publikujemy na stronie
www.facebook.com/groups/straznicydrzewprzemysl

SPRZĄTANIE SANU

Akcja polegająca na popularyzowaniu obywatelskiego utrzymania czystości po wewnętrznej stronie wałów przeciwpowodziowych na terenie miasta Przemyśla. Teren ten należy do skarbu państwa, ale Przemyślanie regularnie spędzają tam czas wędkując, spacerując i imprezując. Kiedyś był sprzątany przez służby miejskie, ale podczas polityki oszczędności zlikwidowano tą usługę. Po jednym zniknęły też prawie wszystkie prowizoryczne kosze na śmieci, które ustawiono nad samą rzeką, a które dość dobrze pełniły swoją rolę. Kierując się zasadą, że jeśli gdzieś są śmieci, to musi być też miejsce do ich gromadzenia, aby nie zalegały zohydzając krajobraz, zabiegam o ustawienie nowych śmietników i zapełnianie ich sukcesywnie przez samych mieszkańców. W akcję angażują się kolejni obywatele, próbuję wciągnąć w nią także szkoły leżące nad sanem, organizacje pozarządowe, wędkarzy, zarządy nadsańskich osiedli. Pozostawionymi i naniesionymi przez rzekę śmieciami zapełniamy worki pozyskane od sponsora i raz na jakiś czas zgłaszamy do wywiezienia służbom miejskim. Model współpracy obywateli z samorządem, który rozwiązuje lokalne problemy bez angażowania środków publicznych, to nowy trend w Polsce. Z uwagi na dramatycznie złe zmiany w finansowaniu samorządów w ostatnich latach, taka współpraca we wspólnym, dobrym celu zyskuje na popularności.

 

BRONIMY WYBRZEŻA

Bardzo złożony projekt, który zapoczątkowałem wraz z prezesem Stowarzyszenia MOST. Zaczęło się od troski o wycięte na wybrzeżu drzewa i zaniepokojenie planami jego przebudowy, które ogłosiły władze miasta. Im więcej dowiadywaliśmy się o realiach przygotowania inwestycji na wybrzeżu, tym większe mieliśmy obawy o jej prawdziwie cele, a także o zachowanie jednego z największych walorów urbanistycznych Przemyśla, w tym starych drzew. Próby współpracy z władzami, które podejmował MOST okazały się bezskuteczne, a miasto brnęło w fatalny i źle przygotowany projekt, nie chcąc ujawnić swoich prawdziwych motywacji. Wokół sprawy zawiązała się koalicja lokalnych aktywistów z różnych organizacji, o różnych światopoglądach, głosujących na różne partie, ale zjednoczonych potrzebą ratowania historycznego i rekreacyjnego charakteru bulwarów nad Sanem po stronie ulic Wybrzeże Ojca Świętego Jana Pawła II oraz 22-go Stycznia. Najpierw udało się zebrać dużą ilość merytorycznych informacji, zaprezentować je w zwięzły i przyjazny sposób na stronie promenadazasanie.pl następnie wymusić spotkania Prezydenta Miasta z mieszkańcami, a w obliczu ich fiaska, także kolejnych spotkań, które zostały przygotowane w całości przez stronę społeczną. Ta sprawa z pewnością będzie elektryzować mieszkańców w kolejnych miesiącach, a moją rolą w koalicji aktywistów przeciwnych złej przebudowie jest stanie na straży merytorycznego i idącego w parze z najnowszymi standardami partycypacji społecznej, charakteru działań koalicji. Najważniejsze jest rozwiązanie problemu społecznego, zachowując dystans wobec rozgrywek politycznych. Politykiem się bywa, społecznikiem jest się całe życie.

KAWA Z ROMOWICZEM

Cykl spotkań z mieszkańcami różnych miast Podkarpacia wokół osoby lidera listy do Sejmu z ramienia KKW Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskiego Stronnictwa Ludowego – Bartosza Romowicza. Szczerze popieram tego wyjątkowego samorządowca, który swoją postawą daje przykład innym, także z dużo większych miast niż Ustrzyki Dolne, w których od 26 roku życia sprawuje urząd burmistrza. Pomagam Bartkowi biorąc udział w akcjach ulicznych organizowanych przez niego, spotkaniach z wyborcami, rozmów o Polsce, programie, polityce, tym co należy zmienić w naszym kraju i małych ojczyznach. Wspólna praca daje efekty. Szczególnie lubimy częstować kawą i herbatą wyborców innych partii i przekonywać ich do swoich racji. Często się udaje…